Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Afrodyzjaki naturalne
#1
Nie jest to wymysł ostatnich lat jak to by inni przypisywali. Znane juz były przed naszą erą. . Nie chodziło tylko o dobrą kondycje seksualną ale również na pozytywny wpływ na gruczoły pokrewne. W mitach greckich opisywano nieskonczone moce bogów. Bogowie używali tzw ambrozji, gdzie zasadniczym składnikiem była kasza jaglana i miód. Prekursor viagry pochodzi z Egiptu z XVIII wieku pne. Rozdrabniali suche liście tarniny i akacji, mieszali z taką samą ilością miodu, odstawiali na 4 dni i spożywali. Afrodyzjaki nie były obce mistykom i świetym. Słynny kochanek Casanowa podobno zjadał 50 ostryg aby poprawić sobie kondycję seksualną, lubił też gorącą czekoladę. Naturalnych afrodyzjaków jest mnóstwo, sam spisałem ich grubo ponad setkę. Sądzę, ze wszystkie działają, potrzebne jest jeszcze dobre nastawienie.
Odpowiedz
#2
Ale czy rzeczywiście tak jest próbowałeś to kiedyś bo nie wiem czy warto to próbować ?
Odpowiedz
#3
Każdy próbował niektóre nawet o tym nie wiedząc. Podam kilka z nich, a więc banany, bazylia, cebula, gałka muszkatołowa, kakao, koper, korzeń lukrecji, ostrygi, szparagi, trufle, zupa z ptasich gniazd, żeńszeń. Niektóre mozna spozywać do woli, inne w wiekszych ilosciach sa trucizną. Celowo więc ominąłem muchę hiszpańską, pieprz miętowy, kulczybę, johimbinę w nadmiarze może skonczyć się halucynacją a nawet śmiercią.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości